f y 5 x
^

Hałas w proponowanych lokalizacjach

Zwierzęta są bardzo wrażliwe na hałas (bardziej niż ludzie), szczególnie te gatunki, które posługują się słuchem do polowania (nietoperze, jeże, wiele gatunków ssaków czy sowy). Na ten temat powstały liczne prace naukowe. Oczywiście zwierzęta przystosowały się do życia w sąsiedztwie hałasu generowanego przez ludzką cywilizację. Życie w hałaśliwym otoczeniu jest oczywiście do zniesienia – ale dla zdrowych organizmów. Jednak przypomnijcie sobie swoje samopoczucie, kiedy boli was głowa np. macie migrenę, albo kiedy macie gorączkę lub dolegają wam inne bóle. Wtedy hałas staje się nie do zniesienia! To samo dotyczy zwierząt po wypadkach z obrażeniami wewnętrznymi czy wstrząśnieniem mózgu. Wtedy istotna jest cisza, cisza i jeszcze raz cisza, aby dojść do siebie.

 

Popatrzcie jaki „obóz tortur” szykują dla zwierząt urzędnicy. Wystarczy rzucić okiem na mapy hałasu w Krakowie (te z roku 2012 są bardziej szczegółowe – obserwatorium.um.krakow.pl). Załączamy mapy hałasu drogowego i przemysłowego na terenie planowanego przez krakowskich urzędników ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt w Pleszowie oraz dla proponowanej przez naszą Fundację działki w Lesie Tynieckim. Zapoznajcie się z nimi i następnie dodajcie sobie obie mapy – hałas się wzmocni. Sami wyciągnijcie wnioski, gdzie powinien zostać wybudowany ośrodek leczenia i rehabilitacji dla dzikich zwierząt. Jedna Pani z ekipy promującej Pleszów (która bardzo nas zwalcza), napisała że „widziałam to miejsce [jest] bardzo przyjemne i ciche” . Nie wiemy czy śmiać się czy płakać….

 

Przytoczmy więcej szczegółów. Ważne jest nie tylko to, jak głośne dźwięki dochodzą do odbiorcy, ale także jaka jest ich częstotliwość. Ucho ludzkie odbiera dźwięki o częstotliwościach zawartych w paśmie od 20 – 20 000 Hz. Tymczasem zwierzęta mogą odbierać zarówno dźwięki o bardzo niskiej częstotliwości (tzw. infradźwięki), jak i o bardzo wysokiej (tzw. ultradźwięki). Dla przykładu: – psowate (w tym lisy): 12 – 60 000 Hz, jeż 250 – 45 000 Hz, nietoperz: 1 000 – 200 000 Hz.

 

My ludzie mamy dość kiepski słuch w porównaniu do zwierząt. Zwierzęta nie tylko słyszą więcej niż ludzie, ale ich słuch wychwytuje dźwięki inaczej, a sama interpretacja fal dźwiękowych różni się od ludzkiej. To co dla nas ludzi jest niewielkim hałasem dla zwierząt może być ogłuszającą kanonadą. Wniosek jest taki, że zwierzęta są bardziej wrażliwe na hałas niż ludzie.

 

Dźwięki jakim poddana jest lokalizacja w Pleszowie to 45-60 dB. Dla przykładu 50-60 dB to szum jaki spotykamy w urzędzie załatwiając sprawy lub gdy idziemy w tłumie ludzi, a 60-70 dB do hałas odkurzacza. W Lasach Tynieckich jest poniżej 45 dB (szum lasu to 10-20 dB, 40 dB to rozmowa). WHO podaje, że 50-60 dB to maksymalny zalecany dla człowieka hałas (dla człowieka, nie dla zwierząt!). Chyba więcej dodawać nie trzeba…  

 

Hałas drogowy  w lokalizacji ośrodka „Lasy Tynieckie” (poniżej 45 dB)

Tyniec hała drogowy

 

 

 

 

 

 

Hałas drogowy  w lokalizacji ośrodka „Pleszów” (45-60 dB)

Pleszów hałas drogowy

podziel się

show
 
close